歌词
Zrobię krok, lub dwa i cierpi ktoś
Co się stało nie odstanie sie już jak na złość
Choć bardzo bym chciał, by to odmienić
I dałbym co tylko mam
By nie zostać ze swym wstydem sam na sam
Bracie mój, zawiodłem cię
Wierzyłeś mi, ufałeś mi, ja zawiodłem cię
Przed tobą prawdę kryłem wciąż, dziś tego wstydzę sie
I okrutny los, błagam o cud by wszystko to był sen
Już nikt, już nic, już tak ma być
Już bez przyszłości
A tak najtrudniej żyć
Lecz mimo łez, to jedno wiem
Jutro też nadejdzie dzień